Jestem wśród samych idiotów
którzy przysparzają smutku i kłopotów
ale nie jestem czarną plamą na papierze
i przyznam że choć sam w to niewierze
to ja jestem jednym z tych idiotów
i to jednym z tych najwyższych lotów
jam jest jeden z wielu
i nieumyślnie dążę do tego celu
by wbić, zniszczyć zabić
by radości pozbawić
tą jedną czarną kropkę
Tą właśnie, nie idiotkę
i to dlatego że jestem taki
wylewny, szczery,otwarty, to me braki
wylewny nie powinienem być
szczerość powinienem z siebie zmyć
otwarty-winienem się zamknąć na wieki
a może winienem zamknąć i powieki?
Nie. Ja muszę być, muszę trwać
nie muszę istnieć, mówić ani dawać
wystarczy być, nie mówić, nie czuć
nawet w kajdany mogę się zakuć.
Zakuć słowa w żelazne więzienie
niech ma ciekawość zniknie pod ziemie
niech moje zamartwianie utonie
ma chęć poprawy niech spłonie
jestem przecież taki dziecinny
pełen ideałów, więc też naiwny
jestem przecież tylko idiotą
i niech mnie inni idioci zgniotą
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz