Ja jestem typowym przegranym
przez los na niepowodzenia skazanym
nie mam siły ani talentu
nie potrafię nabrać pędu
niszczy mnie słabość i porażki
wszystkie me smutki trafiają do flaszki
ciągle się potykam, upadam
nie ma niczego czym bym dobrze władał
lecz ja złamię przeznaczenie
wszystko w sobie zmienię
znajdę siłę i powstanę znowu
nie dam się już nikomu
pot, łzy i krew
przemienią mnie w net
ból będzie mym trenerem
przestanę być zerem
zamienię żal w motywację
z życiem zacznę interakcję
pokażę wam kto ma racje
i wygram tę akcję
czas na moją walkę
wyrobię sobie markę
i wygram, odniosę sukces
bo już czuje progres.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz