Chciałbym móc złapać Cię za ręce
Chciałbym móc naprawić twoje serce
taką mam manię, naprawiam co zepsute
zwłaszcza jak sam popsułem to butem
Chciałbym móc wierzyć że istnieją czary
I w ten sposób wyleczyć twe rany
na zawsze pozbyć się z serca blizn
wysuszyć w ten sposób jezioro swych win
To co zrobiłem kiedyś, to pęknięcie
By to naprawić pracuję zawzięcie
i to przecięcie co zrobiłem na plecach
Chciałbym je naprawić choćby po stuleciach
okazywanej prze zemnie miłości,
Ciężkiej pracy i zawsze w gotowości
Jestem by udzielić Ci pomocy
Dla Ciebie wstanę w środku nocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz