środa, 15 lipca 2015

Pomimo.

Noc zapada niczym kurtyna
osłania mnie swym płaszczem
w Ciemności jest ta jedyna
idę do niej marszem

jednak nie tylko mnie chroni ta noc
bo kryją się w niej demony 
wielka jest ich moc
lecz ja jestem niezwyciężony 

mam miłość za swą broń
więc dalej walczę 
trzymam mocno zaciśniętą dłoń
trzymam w niej też tarczę 

by w końcu dotrzeć mimo bólu 
do celu mej wędrówki 
Dostanę się do niej mimo muru 
pomimo że jestem malutki

pomimo że jestem słaby 
że mam miękkie serce
pomimo braku sławy 
wciąż mam miłość w ręce

pomimo że jestem pyłem 
marną na świecie iskrą 
na odwagę się zdobyłem 
pokazać innym jak me siły rozbłysną 

I dotrę do mej ukochanej
pomimo wszystkich "pomimo"
nie zostawię jej samej 
będziesz moja dziewczyno!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz