poniedziałek, 29 lutego 2016

Kolejny cios

Kolejny cios, los powala mnie na kolana
tak bardzo boli niby ta zabliźniona rana
to wszystko jakieś chore co ja robię w tym miejscu 
przecież to wszystko jest pozbawione sensu
nie znasz kontekstu kiedy patrzysz na mnie
myślisz ale ten człowiek ma życiu fajnie
gówno prawda, wiem że widzisz tylko me uśmiechy 
bo tylko je Ci daję, i to bez przerwy
nie wiesz co przeżyłem, nie wiesz jak bardzo boli
nie wyobrażasz sobie jak w środku się pierdoli
to jakiś obłęd popadam ze skrajności w skrajność
będę cały czas walczył bo to mi daje radość
daje mi to nadzieję, że może się uda
jestem katolikiem i kurwa wierzę w cuda
ta droga trudna jednak przejdę nią, bo moja
Każdy ma swoją, nikt jej za mnie nie pokona



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz