niedziela, 25 września 2016

List do Poety.

Teraz żyjesz. Teraz to jest twoja walka.
Powstań z kolan, życie to nie jest bajka.
Trzeba wziąć miecz, włócznię i Topór
Stanąć do walki, bez końca stawiać opór.
Oni myślą że jesteś bardzo słaby
masz moc, choć pozornie składasz same sylaby
te wersy i zwrotki, bez końca są rymy.
Pracujesz bez końca z uporem maszyny.
Nie masz dość, bo wierzysz w swoją misję
i jak na złość przetrwasz wszystkie pretensje.
Nawrócisz ludzkie serca, bo taki masz cel
tak planował Pan Bóg choć nie przyodział Cię w biel.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz