Pomóż mi zbudować nową przyszłość
starą zaprzepaściłem, tak wyszło
za dużo czasu traciłem na łzy
teraz koniec z tym
dookoła mamy tyle przestrzeni
niech to się nie zmieni, niech ktoś to doceni
przebijając falą kolejną ścianę
czy dotrzeć do celu będzie nam dane?
Wszystko ułożyło się jakoś inaczej niż planowałem
ale że to gorzej wcale nie powiedziałem
myślałem że się starałem, nigdy tak nie było
może teraz zacznę żeby to się skończyło
ta bezczynność, zaczyna mnie zabijać
nie mogę patrzeć jak ten czas mija
a ja wraz z nim, nie ma pożytku
stoję w miejscu, w tym nieużytku
czas powiedzieć nie przeszłości
kiedy bezczelnie przychodzi w gości
popełniałem błędy ale kto ich nie robi
chyba tylko ten co nic nie robi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz