Umarło we mnie wszystko, prócz jednej rzeczy.
tli się we mnie, umrzeć nie daje i męczy.
To nadzieja która tli się lichym światłem
gdy ona zgaśnie ja również zasnę.
Jednak puki co ona tam gdzieś jest
daje powód by wstać, coś pić i jeść.
Puki ona płonie ja też nie umrę
jeśli ona zgaśnie, zróbcie mi trumnę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz