Noc bez twojego "dobranoc" mnie nie kusi
Czekam aż potok łez mnie do snu zmusi
bez twojego "dzień dobry" nie ma sensu wstać
bez twojego "kocham cię" nie mam siły trwać
Ciężko gdy coś jak pięść ściska w gardle
bez Ciebie to i tak nie jest nic warte
nawet nie wiesz jak mi brak twojego śmiechu
Czy oddycham, czy nie, bez ciebie jestem u kresu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz