Widzę te wszystkie zdziwione twarze
Kto by pomyślał że na to ich skarze?
Kto by przypuszczał że poeta
zrobi coś ze swym życiem nie tak.
Był jak każdy, śmiał się i pił
kochał i bił, płakał i śnił
był jak każdy, lecz tylko z pozoru
bo w głębi duszy umierałem po prostu
Nikt nie pomyślał że ten zwykły śmieszek
próbował już tysiąca ucieczek
i teraz patrzę na to oczami ducha
a za mną stoi ta wredna kostucha
nie bolało mnie wcale, jakbym urwał film
pstryk, i ulga, cały ból znikł
A oni nie wierzą, nikt nie zobaczył
tej mojej prawdziwej twarzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz