Kto czyta mego aska ten wie o co chodzi.
Rośnie na polanie wielkie drzewo
Tam od ogrodu kwiatów na lewo
jest ono niczym nie wzruszone
tyle wiatrów wiało i nie pozostało obalone
Samo pokonało burze
samo stawiło czoła wichurze
samo się zasiało, samo wyrosło
samo w samotności dorosło
Lecz jest taki co chce to drzewo pielęgnować
ależ on jest głupi, jest nie potrzebny, powinien się schować
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz