kiedy odejdę uśmiechnie się świat
na tym świecie zmarnowałem sporo lat
jestem zerem jest na to wiele dowodów
mam już na koncie zbyt wiele wyroków
i z dnia na dzień ich mi przybywa
o tym nie można powiedzieć "czasem tak bywa"
I-chciałem być lepszy a ciągle się staczam
II-swoje własne słowa przeinaczam
III- i tylko w kółko je łamię
IV- tych co nie trzeba wciąż ranię
Nie zasłużyłem na nic co posiadam
ledwo co się podniosę a już odpadam
i co teraz zrobić, jak naprawić winy
jak usunąć zakopane miny?
Jak odzyskać szacunek do siebie i honor
jak znów nadać życiu sens i kolor?
jak ze śmiecia zamienić się w skarb?
muszę poszukać nowych farb...
Przepraszam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz