jestem czarodziejem, pióro to ma różdżka
trzymam je w dłoni
dotyka mego palca opuszka
a gdy myślę, to skroni
Znam tysiące potężnych zaklęć
a nie chodziłem do magicznej szkoły
i nie miałem z tego zajęć
to mój czar zawsze wesoły
jestem wielkim czarodziejem
wyczaruję wszystko na papierze
czasem bywam złodziejem
choć w małej mierzę
Gdy kradnę innym czary
to w dobrej wierze
choć nie jestem stary
to piszę, ale i leżę
czaruję tu dobrem
co walczy ze złem
nie jestem potworem
musi być ciekawie to wiem!
więc kiedy chwytam pióro
mego przyjaciela
to przestaje być ponuro
innych to onieśmiela
więc co mam wyczarować?
wróżki, efy, czy smoka?
pióra nie zamierzam chować
takie są też słowa Proroka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz