Niby to już noc
Teraz Morfeusz trzyma moc
i ja też muszę iść do jego krainy
i choć tego nie robię nie czuję winy
Nie chce mi się jeszcze spać
choć wiem że nie ma sensu trwać
bo nic nie robię pożytecznego
a może przyśniło by mi się coś dobrego?
Niby nie mam nic do roboty
ale nie idę spać, będą kłopoty?
Mógłbym się wyspać, ale po co?
nie lepiej siedzieć i nudzić się nocom?
Napisać parę nudnych rymów
nie mając na koncie żadnych czynów
Po co iść spać? Przecież mogę siedzieć
w sumie nic mi się nie chcę, nie chcę wiedzieć
nie chcę grać, nie chcę rozmawiać
nie chcę w dyskusję się wdawać
nie chcę spać więc wiersz napisze
o tym że Morfeuszowi sen wiszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz