Jak mam mówić bez słów?
Jak mam się podnieść znów?
Niby jestem a mnie nie ma
Wszystko to jest jakaś ściema
Mówię "siema", myślę "giń"
"nic się nie stało"Ty się wiń
Nie ma mnie, czy istnieje
nie wiem co się dzieję
Chciałbym być cieniem
Dla niektórych byłbym cierniem
cieniem co znika wedle uznania
Cierniem co męczy bez opamiętania
Chciałbym znikać jak magik
być głośnym jak czajnik
pojawiać się jak lis
być cichym jak mysz
Być kiedy marzę
znikać kiedy płaczę
po prostu
nie spalę mostu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz