sobota, 12 grudnia 2015

Śmierć Promyczka

I zgasł mój promień życia
Choć tyle jeszcze było do odkrycia
zgasła na lepsze życie nadzieja 
już nie powiem "do dzieła"
Czemu mnie zostawiłaś promyczku?
nadzieję powiesiłaś na stryczku 
Od tak po prostu Cię zabrakło 
od tak po prostu wszystko umarło 
Już nie ma mojego promienia
nie widzę tego co mam do zrobienia
wolę zginąć od pocisku 
niż znów tak dostać po pysku
Nigdy nie wybaczę że zgasłaś
obiecywałaś wiecznie działać
wiecznie ogrzewać mą duszę
teraz już umrzeć muszę 
nie mogę żyć bez promienia
tylko śmierć mam do zobaczenia
bez światła nie ma sensu 
nie mam do życia pretekstu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz