piątek, 2 września 2016

Droga Pani

Kocham Cię jak ognień temperaturę
jak woda kocha chmurę
jak szczyt kocha górę
Jesteś mi potrzebna do życia jak tlen
ja to wiem przy Tobie moje życie to sen
tak piękny, i oszałamiający 
że nie chciałbym się obudzić niechcący 
nie chce się budzić, nie waż się szczypać
to nie może się znudzić, to trzeba przeżywać
jak skok, ze spadochronem
jak lot nad oceanem 
jestem życia mego panem a Ty jesteś moją Panią
choć przyznam, że pani słowa mnie ranią
jednak jestem pewien że puki mam nadzieję
choć jeszcze tego nie wiem, że coś się w Pani dzieje
że Pani czuje, to co ja tu czuję
może się wciąż oszukuję lecz bez Pani zwariuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz