Dla was to tylko punkty na mapie
dla nas to krew co jak woda kapie
dla was to pionki i ziemi połacie
dla nas to wieniec po siostrze i bracie
Dla was to gra, wojna, strategia
dla nas to wojna, śmierć i tragedia
Pozostanie historia, i tylko wspomnienia
Może przyszłość, lecz nam się nie zmienia
pisana nam śmierć od żelaznej kuli
już nikt nas nigdy w życiu nie utuli
już nigdy nie usłyszymy śmiechu bliskich
ta wojna, zabrała nam wszystkich
ojca i matkę, barta i siostrę
trwa już bez końca, a walki wciąż ostre
Mówi się że to wy wojny toczycie
a jesteście tak daleko że tego nie widzicie
To My, ludzie, tylko żołnierze
walczymy, myśląc że w dobrej wierze
przelewamy krew naszego gatunku
zamiast wina inny smak jest trunku
Całe życie z głową na karabinie
zabijając wszystko co się nawinie
Wszystko po to by nie dać się zabić
To "tamci" muszą życiem krwawić
Przecież bronimy tego co nasze
przepraszam Boże że inne życia gaszę
Cóż poradzić? Takie były rozkazy
Czy Ci "wielcy" Dokonają grzechu zmazy?
Nigdy nie zapominaj o zwykłych żołnierzach
Nigdy nie zapominaj o krwi na kołnierzach
Nigdy nie zapominaj o pokoleniu wojny
Nigdy nie zapominaj dzięki komu jesteś spokojny

Według mnie to chyba Twój najlepszy wiersz, a przynajmniej z tych, które przeczytałam.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę talentu do pisania wierszy. Ja nigdy tego nie potrafiłam.
Nie mogłam odmówić Twojego zaproszenia. Będę tu co jakiś czas wpadać i zaznajamiać się z Twoją twórczością.
Pozdrawiam :)
Dziękuję. Nie ukrywam że zainspirowała mnie lekcja polskiego. :) Bardzo serdecznie zapraszam. :)
Usuń