Jestem wilkiem, wraaaa
Czuję jak teraz wzywa mnie pełnia
Jestem wilkiem, wraaaa
Żądza krwi całe Ciało me wypełnia
jestem wilkiem, wraaa
szpony i kły to jest moja broń
jestem wilkiem, wraaa
w mojej głowie tylko rozkaz goń goń goń!
swą ofiarę, się nigdy nie poddawaj wcale
doda mi sił w powietrzu zapach krwi
ofiara już jest ranna, jej ślad się lśni
w moich moczach, to jest jak szósty zmysł
nie schowasz się, choćbyś w piekle się krył.
Bo to właśnie stamtąd przyszedłem
i jestem, samym na ziemi piekłem
wolnym krokiem, w kałużach zostawiałem ślady świerze
Wiara nie ma nic do wiary, więc nie mów "nie wierzę"
Bo jestem, pół człowiekiem, pół zwierzem.
Pół gniewem, pół spokojem, pół dobrem i złem
Czas zacząć podboje, polowanie mym jestestwem.
A świat mym królestwem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz