Przepraszam za spóźnienie, zgubiłem się na drodze życia
nie wiem gdzie me przeznaczenie, mam to jeszcze do odkrycia
tyle jeszcze do przeżycia, choć ciągle błądzę
i tak jestem lepszy od tych co mają tylko pieniądzę.
Mam fantazje choć nie umiem jej spieniężyć
Mam pod ręką miecz, lecz nie umiem zwyciężyć
Zawsze jestem przegrany na starcie
może kiedyś wygram, choćby na farcie.
Mówię otwarcie, daleko mi do ideału
przeskoczę kałuże, lecz nie przepłynę oceanu.
Trochę banału skrywa moja postawa
naiwna, ale za to jaka wspaniała.
Ciągle wierzę że jakoś to będzie.
refleksy słoneczne widzę dosłownie wszędzie.
Nawet w cieniu, gdzie nie ma prawa ich być.
Jedyne co chcę to choć raz zwyciężyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz