wtorek, 10 grudnia 2019

Co raz trudniej.

Zamiast łatwiej, co raz trudniej
jest mi to wszystko znosić
może zaraz padnę trupem
 może umrę od miłości
Już nie mogę w takim świecie
gdzie nie ma twego uśmiechu
tutaj jestem jakby śmieciem
weź no pomóż umarłemu
w mej pamięci tam się skryłaś
zawsze piękna, doskonała
jak tak na mnie popatrzyłaś
me serce dopadła strzała
która teraz strasznie boli 
sam ją sobie chciałem wyrwać
lecz mi na to nie pozwoli
serce które każe wytrwać
Ono każe a ja słucham
bo wciąż we mnie trwa nadzieja
a więc się do tego zmuszam 
by nie umrzeć od myślenia
o tej mojej beznadzieji
jeśli wrócisz ona zniknie
 może znów będziemy święci
może serce wnet przywyknie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz