siłę daje mi lekki podmuch wiatru
By mnie obalić potrzeba wielu huraganów
Tyle razy byłem już na ziemi
a każdy upadek coś we mnie zmienił
Upadałem więcej razy niż umiem zliczyć
lecz się czegoś nauczyłem i to się liczy
jestem doby, może nie najlepszy
w ponownym wstawaniu gdy życie się pieprzy
Kolana mam już jak z kamienia
gdy upadam to kruszy się ziemia
Gleba znienawidziła me upadki
choć teraz to rzadsze przypadki
nawet gdy upadam to wiem jak wstać
trochę poleżę i wiem na co mnie stać
By wszystko z siebie dać, by znowu mieć siłę
muszę pamiętać to co przeżyłem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz