czwartek, 13 lutego 2020

mater

Nigdy tego nie przeczytasz Bo się wstydzę, jestem skryty
Bo być może nie zrozumiesz, co ma znaczyć wiersz ukryty
Bo nic nie wiesz, no bo wolę trzymać ciszę
Ale i tak mnie słuchasz kiedy milczę
Pewnie chciałabyś to wiedzieć, myślisz chyba że zrozumiesz
lecz już tego tyle było, ja nie mówię, Ty i tak pojmujesz.
I choć tego nie usłyszysz, nie przeczytasz też najpewniej
To ja za to cię podziwiam, że tak czytasz moje serce
Z jego bicia umiesz odkryć co się skrywa za uśmiechem
jedno załamanie głosu, mówi tyle jakby było echem
Więc dziękuję, za to wsparcie, choć i tak wolę sam
to wiem że gdy nie dam rady, to i tak Ciebie mam
Za te wszystkie wielkie i małe sprawy.
Za bycie wzorem, pokaz jak nabywać wprawy
I choć więcej łez widziała ta podła klawiatura
to Tobie dziękuję, za wiarę, za szybowanie w chmurach.
 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz