sobota, 12 grudnia 2015

Świąteczny wiersz

Spadła bombka z drzewka w nocy,
Bo strącili ją jacyś chłopcy.
Dosyć żwawi, chociaż smutni
Nie byli bardzo okrutni. 
Szukali uwagi, nie odtrącenia,
Lecz nikt ich nie docenia. 
Za oknem prószył śnieg, a oni w koc owinięci.
Mróz za oknami tnie, Mikołaj na sankach pędzi. 
Błyszczą na niebie gwiazdy oznajmiając wszystkim,
Że czas świąt jest już bliski.

Ten wiersz powstał przy pomocy Yoshimitsu *Shadow*
Bardzo dziękuję. ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz