Nie jestem dobrym człowiekiem
Nie jestem, mądrzejszy z wiekiem
Nie jestem, tym sprawiedliwym
Nie jestem tym bardziej uczciwy
Odkąd pamiętam odnoszę wrażenie
że coś we mnie podłego drzemie
tyle razy chciałem się z tym dogadać
lecz to mi mówi "rozmowa odpada"
Siłą próbowałem pożyczyć tą siłę
mając nadzieję bronić co cenne, właściwe
lecz nie potrafiłem, to ze mnie drwiło
gubiłem się jak w piwnicy wino.
Chciałem to zablokować, zapieczętować
Lecz bez tego nic nie mogłem dokonać
Jestem zły, to moja natura
zdradliwy, jak deszczowa chmura
To we mnie siedzi od urodzenia
mąci mi życie, ścieżki losu zmienia
Urodziłem się zły, umiem krzywdzić
jestem podły bo umiem krzywdzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz